Komeda – koncertowo

Dziś była 80 rocznica urodzin Krzysztofa „Komedy” Trzcińskiego. I z tej właśnie okazji byłem na koncercie jemu poświęconym. Mało brakowało, a w ogóle bym o nim się nie dowiedział. Dopiero około 14tej dotarł do mnie krótki artykuł, że w  Filharmonii Wrocławskiej wystąpi Miśkiewicz/Majewski Quintet Plays Komeda. Wystarczył jeden telefon do kasy Filharmonii. Bilety na szczęście jeszcze były, tak więc o 19tej byłem już gotowy do tego wydarzenia (tj. siedziałem na widowni czekając na rozpoczęcie koncertu).

Na scenę wyszedł Quintet w składzie: Henryk Miśkiewicz – saksofon, Robert Majewski – trąbka, Wojtek Majewski – fortepian, Sławomir Kurkiewicz – kontrabas (w zastępstwie nieobecnego Jacka Niedzieli) oraz Michał Miśkiewicz – perkusja.

Koncert rozpoczął  się  od „Ballad for Bernt” z filmu „Nóż w wodzie” Romana Polańskiego, który Komeda dedykował Berntowi Rosengreenowi.  Kolejna była zapowiedziana po czesku „Szara Kolęda”, a następnie „Ja nie chcę spać” – niestety bez wokalu, ale za to z dużą dozą jazzowej improwizacji 🙂  Dalej było kilka utworów po kolei i bez przerwy, których tyłułów już nie zapamiętałem. Koncert skończył się bisem z „Kołysanką” z Dziecka Rosemary. Było super, solowe popisy artystów, ‚dialogi’. Interpretacja czasem nieco inna niż ta, która była mi znana, ale wiadomo, na koncercie nie zawsze jest dokładnie tak, jak na płytach … i o to chodzi. Niestety to tylko półtorej godziny, a chciało by się więcej.  Żeby nie było smutno, to właśnie w tle leci sobie płyta „Tribute to Komeda” Marysi Sadowskiej 🙂 Też fajne, tylko inaczej.

Ciekawa była formuła koncertu zapowiadanego z cyklu ‚Akustyczny Jazz’. Akustycznie, ale z nagłośnieniem, co powodowało, że były i bardzo cicho  i  po chwili bardzo głośno. Z tego cyklu zaplanowane są jeszcze dwa koncerty w maju: Marcin Wasilewski Trio, które wystąpi 8 maja i projekt Tomasza Stańki  27 maja. W planach są jeszcze dwa koncerty w drugiej połowie roku.

Oczywiście nie obyło się bez zakupów płytowych, tym razem łupem padły dwie płyty Miśkiewicza i tak właśnie rośnie sobie dalej moja płytoteka 😉

Advertisements

One response to “Komeda – koncertowo

  1. Pingback: Projekt Buffalo II DAC – cz.3 « hififreak

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s