MiniDAC.2 24/192 – CS8416+PCM1798 cz.1

MiniDAC PCM1798+CS8416

Zakończyłem pracę nad uruchomieniem małego DAC’a dla kolegi. Zadanie wyglądało na  proste. Wziąć gotowe moduły przetwornika i zasilacza wyprodukowane daleko za Wielkim Murem (znane jako „nowa Lampucera mini”), dodać transformator, podłączyć do sieci, źródła sygnału SPDIF oraz wzmacniacza i powinno grać. No i zagrało, ale okazało się od razu, że trzeba poprawić to i owo, żeby grało dobrze.

Na początku okazało się, że w produkcji kabelka wyjściowego ktoś pomylił kanały i lewy grał prawym, a prawy lewym. Zadanie względnie proste – wyciągnąć kabelek z oprawki, zamienić czerwony z białym i wmontować z powrotem. Bułka z masłem.

Drugie zadanie było bardziej skomplikowane. Otóż, w porównaniu do CD i Squeezeboxa DAC grał wyraźnie lepiej – znaczy się głośniej, co utrudniało bezpośrednie porównania, bo prawie każdy sprzęt grający głośniej niż konkurencja wydaje się na początku być fajniejszy (vide słynne loudness wars wytwórni płytowych). Dodatkowo okazało się, że układ ma na wyjściu napięcie stałe 0,7V – dużo za dużo. Analiza schematu i płytki pokazała, że bracia Chińczycy przekombinowali z układem wyjściowym i włożyli dwa rezystory inne niż wymagałby zdrowy rozsądek i poprawnie zaprojektowany układ.  Recepta była prosta, wykonanie nieco trudniejsze, bo okazało się, że nie mam w swoich zapasach pasujących rezystorów SMD  i musiałem zastosować obejście w postaci zwykłych rezystorów 1k  przylutowanych w miejsce wylutowanych 1k5. Po ponownym włączeniu i pomiarach okazało się, że mod pomógł. Poziom sygnału wyjściowego jest taki jak być powinien, tj. porównywalny z CD i Squeezeboxem, a offset na wyjściu spadł w okolice pojedynczych mV.

Dobra, a teraz jak to gra. Gra całkiem fajnie, może trochę efekciarsko i z fajerwerkami, bardzo bezpośrednio, co czasami może się nie podobać, ale w większości muzyki się to sprawdza. Nie jest może tak wyrafinowany jak dźwięk ze Squeezboxa Touch, ale w porównaniu z moim starym CD Onkyo Integra gra zdecydowanie lepiej i słychać dużo więcej. Ponadto daje radę obsłużyć gęste formaty typu 24bity/96kHz  (a podobno nawet 192kHz, czego nie sprawdziłem, bo nie mam takiego źródła cyfrowego).

A tak to wygląda w całości

DAC trafi jutro do kolegi, który zajmie się krytycznymi odsłucham i wymyśli dla niego obudowę, bo na razie całość zmontowana jest na desce, jak na porządny prototyp przystało. Ja tymczasem zajmę się takim samym układem, który wcześniej zmontowałem dla siebie. Tyle że mój jest dużo mocniej popoprawiany.

Ale o tym innym razem…

Advertisements

One response to “MiniDAC.2 24/192 – CS8416+PCM1798 cz.1

  1. Pingback: MiniDAC.1 cz.1 « hififreak

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s