Pro-Ject skalibrowany i gra muzyka

Po wczorajszej prezentacji-warsztatach w FUSICU, postanowiłem jeszcze raz wyregulować gramofon. Ostatnie odsłuchy nie dawały mi zbyt wielu satysfakcji. Niby było OK, ale brakowało tego ostatecznego szlifu, dającego to coś, co powoduje, że słuchając płyt winylowych człowiek przenosi się w inny wymiar słuchania muzyki, a artyści ‚materializują się’ w pokoju.

Kalibracja polegała na sprawdzeniu i poprawieniu podstawowych regulacji, które powinny być wykonane przy gramofonie:

  • poziomowanie,
  • wyważenie ramienia i ustawienie nacisku,
  • ustawienie kąta prowadzenia wkładki,
  • sprawdzenie VTA,
  • sprawdzenie azymutu,
  • ponowna kontrola i ostateczne ustawienie nacisku,
  • ustawienie antyskatingu.

A później przyszedł czas na słuchanie, przerobiłem początki J.M.Jarre’a: „Oxygene”, „Equinoxe” i „Concerts in China” – fajnie się wraca do początków. Przy okazji zrobiłem trochę materiału fotograficznego do planowanej sekcji „jak to zrobić”, ale o tym wkrótce.

A… byłbym zapomniał – regulowałem wkładkę Goldring 2500 w gramofonie Pro-Ject RPM5.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s